Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 24 2018

wherethehellareyou
16:20
Zawsze tu wracam, przy każdej gorszej chwili w życiu. Łatwo policzyć kiedy miałam zawirowania życiowe, wtedy właśnie myślałam, że nie dam sobie rady i leżałam twarzą na podłodze wyjąc wniebogłosy. Dziś szukam siebie znów, jak raz na pół roku. 
Ale dziś jest trochę inaczej, tak trochę, dziś chcę pisać zamiast płakać mam ochotę się wygadać, napisać co myślę, wstać i iść "gdzieś" bo w momencie gdzie jestem nie umiem się ruszyć. Grawitacja jest potężniejsza niż kiedykolwiek, a ciało się nie sprzeciwia. Gdyby tak chociaż usiąść, bo nie mam siły już leżeć. Wstać i iść, zostawić to co znam i co mam na rzecz nieznanego i strasznego. 
Reposted byAnjax333 Anjax333

April 25 2018

wherethehellareyou
18:51
1066 b60f 500
Reposted bybeautifulphotoBrainyaudacityofhuge

September 23 2017

wherethehellareyou
19:37
Codzienność ludzi zwykłych. Część 1. 
Młody człowiek studiujący zaocznie po całym dniu pracy pada na twarz, codziennie. Czy zwykłością jest nie móc kupić sobie kurtki na jesień? Jesienna depresja to najlepsze co może sie przytrafić. Cały dzień w łóżku, z herbatą i można płakać bo niebo robi to samo, nosić kalosze i ciepłe skarpetki, można się tulic bez końca. Od przyjaciela wole psa, kochac bezwarunkow i zawsze ma czasc, nie gada. Codzienność studenta na a'la prawnym kierunku jest nie ciekawa, chyba że nadal najważniejsze są imprezy i cało nocne szybkie życie. Najgorzej mają potencjalnie dojrzali, przesadnie kochajacy i nierealnie wrażliwi. Wrażliwość to moja bajka, jesień jest wrażliwa jest wyjatkowa, posiada cechy kobiety dojrzałej i uczuciowej. Jestem jesienią. Kocham jesień.

Reposted bycytaty cytaty

July 24 2018

wherethehellareyou
16:20
Zawsze tu wracam, przy każdej gorszej chwili w życiu. Łatwo policzyć kiedy miałam zawirowania życiowe, wtedy właśnie myślałam, że nie dam sobie rady i leżałam twarzą na podłodze wyjąc wniebogłosy. Dziś szukam siebie znów, jak raz na pół roku. 
Ale dziś jest trochę inaczej, tak trochę, dziś chcę pisać zamiast płakać mam ochotę się wygadać, napisać co myślę, wstać i iść "gdzieś" bo w momencie gdzie jestem nie umiem się ruszyć. Grawitacja jest potężniejsza niż kiedykolwiek, a ciało się nie sprzeciwia. Gdyby tak chociaż usiąść, bo nie mam siły już leżeć. Wstać i iść, zostawić to co znam i co mam na rzecz nieznanego i strasznego. 
Reposted byAnjax333 Anjax333

April 25 2018

wherethehellareyou
18:51
1066 b60f 500
Reposted bybeautifulphotoBrainyaudacityofhuge

July 24 2018

wherethehellareyou
16:20
Zawsze tu wracam, przy każdej gorszej chwili w życiu. Łatwo policzyć kiedy miałam zawirowania życiowe, wtedy właśnie myślałam, że nie dam sobie rady i leżałam twarzą na podłodze wyjąc wniebogłosy. Dziś szukam siebie znów, jak raz na pół roku. 
Ale dziś jest trochę inaczej, tak trochę, dziś chcę pisać zamiast płakać mam ochotę się wygadać, napisać co myślę, wstać i iść "gdzieś" bo w momencie gdzie jestem nie umiem się ruszyć. Grawitacja jest potężniejsza niż kiedykolwiek, a ciało się nie sprzeciwia. Gdyby tak chociaż usiąść, bo nie mam siły już leżeć. Wstać i iść, zostawić to co znam i co mam na rzecz nieznanego i strasznego. 
Reposted byAnjax333 Anjax333
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl